Ponad tysiąc osób wzięło udział w uroczystościach ku czci św. Wojciecha, patrona diecezji ełckiej. Tradycyjna procesja z figurą świętego przeszła ulicami miasta po raz czternasty.
- Ojciec święty Jan Paweł II, kiedy pierwszy raz przybył do Gniezna, by jako następca świętego Piotra oddać hołd patronowi Polski powiedział, że jego pielgrzymowanie po polskiej ziemi winno być katechezą i dopełnieniem, tamtej wojciechowej katechezy, bo podstawowym zadaniem kościoła jest katechizować - mówił ks. bp Romuald Kamiński. - Chcemy na co dzień żyć miłością i spełniać uczynki pochodzące z miłości. To jedyne logiczne i sensowne zadanie życiowe. Człowiek, który z miłości odda się na służbę Bogu i bliźniemu w zaplanowanym przez Boga życiowym powołaniu jest najszczęśliwszym ze stworzeń. Pokładamy dziś szczególną ufność w Miłosierdziu Bożym i w nim widzimy nasze ocalenie. Stąd też w całym programie duszpasterskim głoszenie Miłosierdzia Bożego wysunęło się niejako na pierwszy plan.
W tym dniu swoje imieniny obchodził biskup Jerzy Mazur, który otrzymał życzenia m.in. od Jarosława Zielińskiego, Sekretarza Stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki. Swoje życzenia solenizantowi złożyły także lokalne władze samorządowe.
- Jako samorządy chcielibyśmy zadeklarować dalszą współpracę na rzecz naszych mieszkańców, w tym w szczególności na rzecz wszelkich inicjatyw kościoła, jak i Caritas Diecezji Ełckiej - mówił w imieniu lokalnych władz Tomasz Andrukiewicz, starosta ełcki.
W uroczystościach Świętowojciechowych uczestniczyli, oprócz duchowieństwa, wspólnot modlitewnych i wiernych z diecezji, przedstawiciele władz parlamentarnych i wojewódzkich, władze samorządowe, poczty sztandarowe, a także służby mundurowe z Ełku i Suwałk.
Maciej Karanowski|||


